Wybór systemu kompresji to jedna z pierwszych decyzji przy składaniu hulajnogi wyczynowej.
Najczęściej pojawia się pytanie: SCS czy HIC?
Oba systemy są popularne, ale sprawdzają się w trochę innych setupach i stylach jazdy.
Czym różni się SCS od HIC?
Najprościej mówiąc, SCS stawia na maksymalną sztywność i trwałość, a HIC na niższą wagę i prostszy setup. Różnice są odczuwalne szczególnie przy agresywnej jeździe i większych obciążeniach.
Kiedy wybrać system SCS?
System SCS to dobry wybór, jeśli jeździsz głównie street, robisz większe dropy, grindy i często mocno obciążasz front hulajnogi. Zacisk SCS pełni jednocześnie funkcję kompresji, dzięki czemu cały układ jest bardzo sztywny i odporny na luzy.
SCS jest cięższy i wyższy niż HIC, ale dla wielu riderów to akceptowalny kompromis w zamian za stabilność i mniejszą potrzebę ciągłego dokręcania sprzętu.
Kiedy lepiej sprawdzi się HIC?
System HIC wybierany jest często przez riderów, którzy chcą lżejszego i niższego frontu hulajnogi. Dobrze sprawdza się w parku oraz przy jeździe technicznej, gdzie waga i wysokość setupu mają większe znaczenie.
HIC współpracuje z kierownicami Oversized 34,9 mm i oferuje dobrą sztywność, jednak przy bardzo agresywnej jeździe streetowej częściej ustępuje miejsca systemowi SCS.
SCS czy HIC szybkie podsumowanie
Jeśli zależy Ci na maksymalnej stabilności, odporności na duże obciążenia i rzadkim łapaniu luzów, system SCS będzie lepszym wyborem.
Jeśli wolisz lżejszy setup, niższy front i jeździsz głównie park lub styl mieszany, HIC spełni swoje zadanie bez problemu.
Najważniejsze jest dopasowanie systemu do stylu jazdy, a nie wybór „najmocniejszej” opcji na papierze. Dobrze dobrany set zawsze jeździ lepiej niż przypadkowo złożony.