Aztek Scooters, czy pomysł na nazwę odnosi się do tej starożytnej cywilizacji, która zamieszkiwała środkowy Meksyk? Tego nie wiem. Ale wiem, że Aztekowie byli jak na swoje czasy innowacyjni. Wprowadzali wiele technicznych rozwiązań i zbudowali naprawdę potężne imperium.
Hulajnogi wyczynowe, a starożytna cywilizacja.
Można powiedzieć, że twórca Aztek Scooters też zaczynał tworzyć w takich zamierzchłych jak na hulajnogi wyczynowe czasach. Stąd może to nawiązanie w nazwie?
Dom Marconi pierwszą hulajnogę dostał w 2005 roku, czyli 20 lat temu. Była to w zasadzie hulajnoga jego siostry, zwykły składany Razor model A. I od tego zaczęła się jego fascynacja hulajnogą.
Jeździł sam po okolicy, bo nie miał jak się dostać do skateparku dlatego street był jego środowiskiem naturalnym. Jego pierwsze triki to 180-ki, 360-ki, tapy… Potem doszły tailwhipy.
Hulajnoga była dla niego przede wszystkim zabawą. Do monumentu, kiedy trafił na nagrania Cody’ego Donovana dla DSC kiedy zobaczył, co można robić na hulajnodze, potem odkrył forum Scooter Resource. I uświadomił sobie, że na świecie jest więcej ludzi, którzy jeżdżą i że można modyfikować hulajnogi. Wcześniej myślał, że jest jedną z niewielu osób, które się tym zajmują.
Potrzeba matką wynalazku, czyli jak powstały pierwsze części do hulajnogi Aztek?
Zaczął od standardowych modyfikacji – wzmacniania mechanizmów składania, spawania kierownic, zmiany kółek. Ale potem zacząłem kombinować z nowymi rozwiązaniami i wymyślać własne części. Zrobił kilka kierownic, widelców i sprzedał je na SR (Scooter Resource). Początki jazdy na hulajnodze były naprawdę ciężkie, bo trudno było o dobry sprzęt. Wszystko trzeba było przerobić samemu, żadnych gotowców.
Dom nauczył się obsługiwać programy CAD w liceum i od tamtej pory ciągle projektuje. Poświęca temu 5-10 godzin tygodniowo, robi decki, widelce, poprawiając je każdego dnia. Czasem proces projektowania trwa miesiącami, ale dzięki temu powstają naprawdę dopracowane produkty.
Wiem też, że Dom nie gra ani na Xbox, ani na PlayStation. Woli Tailwhip od Heelwhip, używa Spotify Premium. Jeździ bez pegów, wybiera aluminiowe T-bar-y. Słucha Katy Perry, ogląda YouTuba zamiast Instagrama. A jego deck ma 6 cali. A jeszcze lubi słuchać odgłosów hulajnogi podczas jazdy, dlatego nie jeździ w słuchawkach.
Artykuł powstał na podstawie wywiadu z założycielem Aztek Scooters Dom'em Marconi.
Tu jest link do całego wywiadu:
Dom Marconi YouTube
A tu masz Instagram Dom Marconi